„Kasyna działają w taki sposób, że ich właściciele na pewno nie stracą pieniędzy” — mówi brazylijski ekonomista Ricardo Gazel. „Matematyczne prawdopodobieństwo wygranej jest minimalne”. Ostrzegając, że łatwy dostęp do kasyn zapewne zwiększy liczbę nałogowych hazardzistów, R. Gazel dodaje: „Ludzi mami iluzja zarobienia pieniędzy bez większego wysiłku. Marzą, że dzięki niespodziewanemu uśmiechowi fortuny szybko się wzbogacą”. Na łamach czasopisma Veja R. Gazel oświadczył też, że kościół i władze nie mają moralnego prawa do potępiania hazardu: „Rząd jest największą instytucją hazardową w kraju. Władze federalne organizują sześć różnych loterii, nie wspominając już o loteriach stanowych. Kościół nie może krytykować zalegalizowania hazardu, ponieważ sam zbiera pieniądze na parafie, popierając jego uprawianie na bazarach, na których zawsze znajdzie się mały stragan, gdzie wierni stawiają zakłady i tracą pieniądze”. Zdaniem Gazela, ?nałogowi gracze, którzy nie szukają pomocy, są na najlepszej drodze do więzienia, śmierci samobójczej albo postradania zmysłów’.

Category różne | 0 Comments »

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.